Współprace barterowe od kilku lat cieszą się złą sławą szczególnie wśród bardziej doświadczonych influencerów, jednak wydaje mi się, że wciąż dobrze się mają w Polsce. Czy faktycznie barter to takie zło?

Czym jest barter?

Jest to współpraca, która polega na wzajemnej wymianie, tłumacząc bardzo obrazowo firma X daje Ci jakiś produkt lub usługę, a Ty w zamian za to tworzysz o tym content w swoich mediach społecznościowych. Dlaczego jednak kooperacje tego typu nie cieszą się najlepszą sławą? Głównie, dlatego że kooperacje tego typu rozpieszczają firmy, które wiedzą, że zawsze znajdą influencerów, którzy zrobią im reklamę praktycznie za darmo (bo umówmy się, wysłanie swoich produktów często dla firm nie jest dużym kosztem), więc po co mają płacić za reklamę. 

Niestety wielu influencerów (i to nawet tych z dużymi zasięgami) nie zdaje sobie sprawy jak bardzo psują rynek godząc się na barter. W mojej opinii nie szanują też swojej pracy i czasu poświęconego na tworzenie contentu, owszem być może część marek w ogóle nie podejmie z Tobą współpracy jeśli podasz stawkę, jednak im więcej twórców internetowych będzie się cenić tym szybciej marki nauczą się, że za tego typu reklamę należy się zapłata. 

Czy mam w takim razie zrezygnować całkowicie z współprac barterowych?

Niekoniecznie. Barter może być fajny jeśli jesteś na przykład na początku swojej drogi z blogowaniem czy social mediami, a Twój profil wymaga powiedzmy pokazywania jakichś nowości czy rzeczy z danej kategorii dość często, a na które zwyczajnie w świecie Cię nie stać. Np. prowadzisz Instagram, na którym recenzujesz restauracje w danym mieście, z pewnością wpadniesz do większej ilości miejsc jeśli będziesz mógł zjeść w zamian za barter niż jakbyś miał/a płacić za wszystko sam/a. Ważna sprawa jest jednak taka, żebyś był obiektywny/a w swojej opinii, czasami wydaje się, że jeśli ktoś nam coś daje za darmo to musimy to dobrze ocenić, w przypadku barteru wcale nie musisz się zachwycać czymś co Twoim zdaniem jest słabe, zawsze zaznaczaj to markom, że jeśli dana rzecz Cię nie zadowoli to po prostu o tym nie wspomnisz. 

Kiedy jeszcze warto zgodzić się na barter? 

Barter ma również sens wtedy, gdy wartość rzeczy oferowanych przez markę jest wysoka, a produkt czy usługa jest czymś co chcielibyśmy mieć. Mam tutaj na myśli jakiś sprzęt elektroniczny, wycieczki itp. Jeśli są to produkty, które mają dla Ciebie dużą wartość to z pewnością wynagrodzą Ci Twoją pracę. 

Nie wpadnij w barterową pułapkę! 

Wszystko fajnie, ale z umiarem. Ta zasada tyczy się nie tylko współprac barterowych, ale i płatnych. Niech Twój profil nie będzie słupem reklamowym, uwierz mi, że nie jest to atrakcyjne dla Twoich odbiorców. Co więcej wiele wartościowych marek również nie zwraca uwagi na profile, na których pokazywanych jest zbyt wiele produktów, dlatego że ich brand zginie wśród wielu innych. Nie daj się zwieść pokusie dostawania rzeczy za darmo! Przykładowo, jeśli Twój blog jest o kosmetykach to nie przyjmuj produktów spożywczych. 

Czy barter jest faktycznie taki fajny dla marek?

Marki kochają współprace barterowe, bo praktycznie nic nie kosztują, a dodatkowo dostają nie tylko reklamę, ale gotowy content, który często wykorzystują w swoich social media. Fakt jest jednak taki, że marki nie mają takiego wpływu jak w przypadku płatnych współprac na ostateczny kształt reklamy. Może też zdarzyć się tak, że ona w ogóle się nie pojawi, a produkty zostaną wysłane na marne i ogólnie niewiele można z tym zrobić, gdyż brandy nie mają z takim influencerem podpisanej umowy. Może być też tak, że promocja produktów odbędzie się zbyt późno, a czasami może zależeć nam na konkretnym terminie publikacji. Przy barterze ryzyko istnieje zawsze, a firma nie może zbyt wiele wymagać, bo umówmy się ktoś i tak robi to za darmo. W przypadku płatnych współprac sprawa ma się zupełnie inaczej, ale o tym kiedy indziej. 

Współpraca barterowa nie musi być wcale zła jeśli wszystko jest robione z umiarem. Pamiętaj jednak, by szanować swój czas i wysiłek jaki wkładasz w przygotowywanie treści na swoje media społecznościowe.